Kobiety również produkują testosteron, jednak jego ilość jest zdecydowanie niższa niż u mężczyzn. Ten hormon wspomaga zdrowie seksualne, wpływa na kości oraz funkcjonowanie mięśni. Najwięcej testosteronu powstaje w jajnikach i nadnerczach, a jego poziom zależy od wieku, cyklu miesiączkowego i ogólnego stanu zdrowia. Zarówno niedobór, jak i nadmiar tego hormonu może prowadzić do poważnych konsekwencji.
Najważniejsze informacje:
- Kobiety wytwarzają testosteron głównie w jajnikach i korze nadnerczy, co wpływa między innymi na libido, strukturę mięśni oraz kondycję kości.
- Prawidłowy zakres testosteronu u kobiet mieści się w granicach od 0,52 do 2,43 nmol/l. Odchylenia od tego zakresu zwykle powodują wyraźne symptomy.
- Aby wspierać naturalny poziom testosteronu, warto postawić na regularną aktywność fizyczną, zróżnicowaną dietę i unikać żywności wysokoprzetworzonej.
Czy kobiety mają testosteron?
Kobiety wytwarzają testosteron, choć w dużo mniejszych ilościach niż mężczyźni. Najważniejsze źródła tego hormonu to jajniki oraz kora nadnerczy. W trakcie ciąży łożysko również zwiększa produkcję testosteronu, dlatego w tym czasie jego stężenie rośnie. Testosteron ma duże znaczenie dla libido, mięśni i kości u kobiet.
Stężenie testosteronu u kobiet zmienia się w ciągu doby, a także zależy od wieku czy fazy cyklu miesiączkowego. Nawet niewielkie wahania poziomu tego hormonu mogą przekładać się na codzienne samopoczucie i zdrowie.
Za co odpowiada testosteron w organizmie kobiety?
Testosteron wzmacnia popęd seksualny, ułatwia metabolizm tłuszczów i uczestniczy w wytwarzaniu estrogenów. Pozwala zachować gęstość kości oraz zdrową masę mięśniową. Dzięki niemu organizm lepiej radzi sobie z równowagą między ilością tkanki tłuszczowej a mięśniami.
Ten hormon sprzyja elastyczności tkanek pochwy i wspiera zdrowie intymne. Oddziałuje również na nastrój i funkcje poznawcze, a odpowiednia równowaga testosteronu ma znaczenie dla płodności i prawidłowego cyklu miesiączkowego.
Jakie są normy testosteronu u kobiet?
Dla dorosłych kobiet prawidłowy poziom testosteronu całkowitego to zwykle 0,52–2,43 nmol/l (15–70 ng/dl). Poziom wolnego testosteronu powinien wynosić 0,1–1,7 pg/ml. Różne laboratoria mogą przyjmować nieco odmienne wartości referencyjne.
Stężenie testosteronu waha się w ciągu dnia i na przestrzeni cyklu miesiączkowego. Podczas interpretacji wyników uwzględniaj swój wiek i zdrowie – najlepiej zapytaj o szczegóły lekarza.
Objawy nadmiaru testosteronu u kobiet
Zbyt wysoki testosteron u kobiet powoduje szybkie nasilenie trądziku oraz nadmierny porost włosów na twarzy i ciele (hirsutyzm). Dodatkowo możesz zauważyć wypadanie włosów według męskiego wzorca, niższy głos, powiększenie łechtaczki i wyraźniejszą muskulaturę.
Do innych objawów należą zaburzenia miesiączkowania, problemy z zajściem w ciążę, nieregularny cykl i wahania nastroju. Czasem pojawia się zmniejszenie piersi, które wymaga konsultacji ze specjalistą.
Skutki niedoboru testosteronu u kobiet
Niski poziom testosteronu pojawia się, gdy występują zaburzenia pracy jajników, nadnerczy lub przysadki mózgowej, a także w procesie starzenia się. Także chemioterapia, radioterapia, niedobory żywieniowe, niedoczynność tarczycy czy stosowanie leków antykoncepcyjnych potrafią obniżać produkcję tego hormonu.
Najczęstsze objawy to niższe libido, chroniczne zmęczenie, słabsza siła mięśni i utrata gęstości kości. Wiele kobiet zauważa gorszy nastrój i spadek pewności siebie, co często utrudnia codzienne funkcjonowanie.
Jak naturalnie regulować poziom testosteronu?
Aby wspierać prawidłowy poziom tego hormonu, postaw na regularną aktywność fizyczną – trening siłowy i ruch każdego dnia. Dobrze sprawdza się zbilansowana dieta z białkiem, zdrowymi tłuszczami i witaminami (cynk, witamina D, magnez, omega-3), a także wysypianie się i kontrolowanie stresu.
Regulację hormonów wspomagają także konkretne zmiany w stylu życia, takie jak:
- ograniczenie przetworzonej żywności i nadmiaru cukru
- utrzymywanie prawidłowej wagi
- mniej alkoholu
- suplementacja ziołami, na przykład miętą pieprzową, ostropestem, kurkumą czy ashwagandhą





Zostaw komentarz